Po kolizji wysiadł z auta i został śmiertelnie potrącony

W sobotę (24 listopada) na moście na Babicy doszło do tragicznego zdarzenia. Kierowca fiata po kolizji wysiadł z auta. W tym czasie wjechało w niego rozpędzone bmw. Mężczyzna zginął na miejscu.

Do tragedii doszło w sobotę (24 listopada) po godz. 7 na moście na Babicy, prowadzącym do Modrzewiny. Na oblodzonej jezdni kierowca fiata zderzył się czołowo z hondą. Mężczyzna wysiadł z samochodu, aby ustawić trójkąt ostrzegawczy. Wtedy wjechał w niego kierowca bmw.

49-latek zginął na miejscu. Okazało się, że kierujący bmw był pijany. Miał 0,8 promila alkoholu we krwi. Z kolei kierowca hondy uciekł. Policjanci znaleźli go kilka godzin później. Mężczyzna był trzeźwy. 45-latek tłumaczył, że był w szoku, dlatego nie został na miejscu zdarzenia. Pobrano od niego również krew do badań na obecność środków odurzających.

35-letni kierowca bmw trafił do aresztu. Gdy wytrzeźwiał został przesłuchany. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają dokładne okoliczności zdarzenia.

dodany 2018-11-26 09:17 przez MJS

źródło: Własny

Komentarze:

Nie ma żadnych komentarzy.
Polityka prywatnosci | ©2018 Elbląg - Regulamin Kontakt
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Bez tych plików serwis nie będzie działał poprawnie. W każdej chwili, w programie służącym do obsługi internetu, można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji w Polityce prywatności.

Zapoznałem się z informacją